Z Igrosem bez problemu …..
W sobotnim meczu w Krasnobrodzie, obie jedenastki rozpoczęły spotkanie w dość osłabionych składach. w Igrosie zabrakło m.in. Greli, Turczyna, Anioła w Roztoczu Wurszta, Kornasa Łukasza, Mazura, Malca.
Mecz od początku kontrolowaliśmy, Igros ustawiony na obronę z jednym wysuniętym napastnikiem Gozdkiem nie za bardzo zagrażał naszej bramce. Wprawdzie Gozdek kilka razy próbował rajdem przebić się przez naszą obronę ale jego ataki kończyły się najczęściej na bezbłędnie grającego Artura Chałasa. Drużyna roztocza dominowała z gry i w 35 min wpadła pierwsza bramka dla Naszego zespołu, po pięknym podaniu Sviata Lavruka do Wołocha ten strzelił w stronę bramki ale bramkarz wybił piłkę i dobijał brat Adriana, Krycha. Roztocze wyszło na prowadzenie. Dalsze ataki nie przynosiły kolejnych bramek. Aż do 60 min kiedy w polu karnym został sfaulowany Krystian Wołoch i sędzia wskazał „wapno”. Gała pewnie podwyższył rezultat na 0-2. Było jeszcze kilka sytuacji w meczu m.in Przemek miał sytuacje bramkowe ale zabrakło skuteczności. Skuteczność przyszła kilka minut później kiedy Gała z rzutu rożnego, trafił w poprzeczkę i dzieła dokończył Adrian Wołoch. 0-3 to zasłużony rezultat dla naszej drużyny. Igros nie dał rady obronić się na własnym stadionie i w rezultacie Roztocze wywozi 3 pewne punkty i jest coraz bliżej do utrzymania 2 miejsca w tabeli. o wszystkim zadecyduje ostatnie spotkanie z Sokołem Zwierzyniec. Gramy juz w piątek o 18.00 przed własną publicznością. Zapraszamy do dopingu naszych zawodników.
AP
