Orion zagrał jak przewidywaliśmy…..

Po środowym spotkaniu jesteśmy wiceliderem tabeli, troszkę szkoda 2 punktów zostawionych w Soli ale trzeba patrzeć w przyszłość. Mecz z Dereźnią przebiegał pod nasze dyktando, spodziewaliśmy takiego nastawienia przeciwnka. Szczelna defensywa i tak zwana”laga”. Odblokował się w końcu nasz snajper Mishka choć miał jeszcze dwie setki. Zagraliśmy mądrze a rywale czyhali na błąd i kontrę. Raz się udało ale szczerze mówiąc, kontrolowaliśmy mecz. Na pewno kibice trochę nerwowo oglądali co dzieje się na boisku, ale nasza drużyna dała radę. Wiadomo, atak całym zespołem powoduje narażenie na kontrę ale to my wygraliśmy. Do bramki trafiali Kamil Pliżga, Misha Fediuk oraz Wojtek Mazur.

Wreszcie mogliśmy zobaczyć  Artura Chałasa na boisku i widać było po wejściu „Chałwy” spokój w lini defensywnej. Andrzej Robak wrócił do nas również po nieudanym transferze do Kryształu i też bedzie dużym wzmocnieniem lini pomocy.  Drużyna coraz mocniejsza więc może trzeba zmienić cele na ten sezon …. ale nie uprzedzajmy faktów.  Gratulacje również należą się Przemkowi Gałce,  którego wypożyczyliśmy do Kryształu Werbkowice, w debiucie 2 bramki na koncie to mega sukces dla doświadczonego już snajpera. w dodatku Kryształ rozstrzelał się w spotkaniu z Lutnią i wpakował w sumie aż 6 goli. Gratulacje i czekamy na więcej….