„Nie wchodziło…” Mecz kontrolny ze Spartą zakończył się porażką
W sobotę 11 marca zagraliśmy przed ostatni mecz kontrolny przed rundą rewanżową sezonu 2016/2017.
Mecz mógł się podobać ponieważ obie drużyny zagrały ofensywnie, dynamiczne akcje bez pilnowania bramki spowodowały otwarty mecz z obu stron. Trener Czarniecki testował kilka wariantów defensywnych i ofensywnych naszej drużyny oraz ustawienia zawodników na różnych pozycjach niekoniecznie przypisanych do zawodników. Jeśli chodzi o wynik, no cóż, jak w tytule można to skwitować dwoma słowami: „nie wchodziło”. 3 razy trafialiśmy w słupek i raz w poprzeczkę, więc zabrakło trochę szczęścia. Ale można to powtarzać jak mantrę: nie o wynik graliśmy. Za dwa tygodnie ruszamy z rundą rewanżową i moim zdaniem na dzisiaj drużyna wygląda bardzo dobrze. Mamy też nadzieję, że reszta chłopaków wyleczy kontuzje, rundę rewanżowa rozpoczniemy w pełnym składzie.
Bramki dla naszego zespołu strzelili: Kamil Kornas, Maciek Migryt, Kamil Pliżga
W składzie Roztocza wystąpili:
Łukasz Ryń, Krzysiek Hadło, Kuba Bubiłek, Wojtek Mazur, Paweł Wyrostkiewicz, Paweł Wróbel, Sviat Lavruk, Maciek Migryt, Kamil Kornas, Mateusz Zwolak, Łukasz Wróbel, Artur Chałas, Kamil Pliżga, Piotrek Malec
Z powodów drobnych kontuzji na zagrali : Karol Klimkiewicz, Łukasz Gulak, Dima Rudakow, Misha Fediuk, Michał Rajtar, 1 zawodnik testowany.
Za granicą przebywają: Łukasz Kornas, Andrzej Robak
Ostatni mecz kontrolny zagramy z Włókniarzem Frampol na stadionie w Szczebrzeszynie.
Zapraszamy kibiców.
AP
