Czternastu przeciw dziewięciu !!! Roztocze legalnie „spuszczane” do okręgówki – brak słów !!!

Na nic nasze starania, nasza gra i zaangażowanie, Roztocze ma zostać spuszczone do okręgówki, decyzje zapadły !!!! To co się kolejny raz wyprawia na naszym stadionie, przed naszą widownią, to już nie wiadomo jak nazwać !!!!

Drużyna Kryształu Werbkowice jest doświadczonym 4-to ligowcem i naprawdę nie potrzebowała pomocy !!! Sędziowie chyba uznali inaczej.

Miał być fajny mecz, można powiedzieć ze znajomymi, nikt tu się nie spinał nerwowo na nikogo…. lecz ktoś postanowił to zepsuć !!!

Krew zalewa jak człowiek niewiele może z tym zrobić. No cóż chyba trzeba to pozostawić bez komentarza.

Wypowiedzi trenerów i statystyki:  (żródło: lubsport.pl)

Jacek Szczyrba: – Dobrze się ten mecz dla nas zaczął bo pierwsi strzeliliśmy gola, ale zdecydowanie za szybko straciliśmy bramkę wyrównującą. Uważam, że miało to duży wpływ na przebieg meczu. Chwilę później Kryształ zdobył drugiego gola i błyskawicznie sprowadził nas na ziemię. Chcąc uzyskać w tym starciu korzystny wynik, powinniśmy dłużej utrzymać prowadzenie. Powinniśmy spokojnie się bronić i szukać kolejnej bramki, a nie wytrzymaliśmy nawet dwóch minut. Przeciwnik złapał wiatr w żagle i to my musieliśmy gonić wynik. Zagraliśmy słabsze spotkanie niż w sobotę z rezerwami Górnika Łęczna. Nie stworzyliśmy sobie dzisiaj wielu okazji to strzelenia bramki, a po czerwonej kartce dla Swiatosława Lavruka wynik był już praktycznie przesądzony. W osłabieniu nie byliśmy w stanie przeciwstawić się Kryształowi. Goście zwyciężyli zasłużenie. Mecz odbył się w fajnej atmosferze, bez żadnych, wzajemnych animozji. 

Robert Wieczerzak: – Potencjał mojego zespołu jest na pewno zdecydowanie większy. Mamy bardziej doświadczonych zawodników i na pewno było na tym w meczu łatwiej, a poza tym Roztocze zagrało dzisiaj wieloma młodzieżowcami. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, stworzyliśmy sobie więcej sytuacji bramkowych i  uważam, że wygraliśmy zasłużenie. Ponadto, sytuacja była ułatwiona bo gospodarze kończyli mecz dziewięciu. Przy stanie 1:2 Roztocze starało się doprowadzić do remisu i grało bardzo ambitnie. Niemniej jednak, my byliśmy skoncentrowani i mogliśmy wygrać wyżej, ale trochę brakowało skuteczności. Dobrze zareagowaliśmy po stracie bramki. My musieliśmy dzisiaj wygrać, a gospodarze tylko mogli. 

Roztocze Szczebrzeszyn – Kryształ Werbkowice 1:3 (1:2)
Bramki: Przemysław Gałka 11′ – Stanisław Rybka 13′, 15′ (k), Adrian Wołoch 87′

Roztocze: Ryń – Strenciwilk, Zwolak, B. Mazur, Szatała – Lavruk, Tomaszewski (76′ Krawiec), Wajdyk, Gałka, Kaznokha – Bubiłek

Kryształ: Filipczuk – Wójtowicz (85′ Romański), Śmiałko, Dobromilski, Dec – Kaczoruk (70′ Wurszt), Nowak, Rybka (85′ Sas), Reszczyński (80′ Drewniak), Borys (60′ Nieradko) – A. Wołoch

Żółte kartki: Swiatosław Lavruk x2, Przemysław Bubiłek, Paweł Szatała – Szymon Dec, Dawid Reszczyński
Czerwone kartki: Swiatosław Lavruk 72′ (za drugą żółtą), Kamil Krawiec 82′ (za faul)
Sędzia: Marcin Kluk (Zamość)