Kolejny komplet punktów ….Cosmos Józefów pokonany.

W sobotnie popołudnie Roztocze rozpoczęło walkę o kolejny komplet punktów na stadionie w Długim Kącie z drużyną Cosmosu Józefów. Ładny stadion, dobrze przygotowana murawa ale…. jakoś nam to boisko nigdy nie było przychylne.

Niestety kilku chłopaków wypadło z grania i mieliśmy nieco okrojony skład, m.in. Misha Fediuk i Piotrek Malec  z powodu choroby z czego Piotrek był na ławce i zagrał w końcówce meczu, Michał Rajtar nabawił się kontuzji już w pierwszych 10 min.

Początek spotkania tak jak przewidział Trener Jarek Czarniecki – ” Obrona Częstochowy ” , jeden zawodnik na szpicy i próba kontry. Nie przewidzieliśmy tylko jednego, że Kamil Pliżga nie będzie mógł sobie pograć  ponieważ pilnowany był przez trzech zawodników Cosmosu. Pierwsza połowa to batalia Roztocza o przedarcie się do bramki przeciwnika, próby szły z każdej możliwej pozycji to lewym to prawym skrzydłem, a to środkiem … nic nie dało Cosmos czyścił pole karne bezwzględnie. Robi z próbował wrzutek za obrońców, lecz to też było wyczyszczone. Trzeba przyznać, że linia defensywna Cosmosu była naprawdę skuteczna. Po pierwszej połowie schodziliśmy z wynikiem 0-0.

Druga połowa rozpoczęła się dokładnie tak samo, Cosmos się bronił, My atakowaliśmy nieskutecznie. Wreszcie od 60 min nastąpił zwrot akcji, zawodnicy Cosmosu nieco się otworzyli na grę i próbowali konstruować akcje zespołowe, co spowodowało, że przestali się bronić i ……. uwolnił się z pod opieki Kamil Pliżga. W konsekwencji piękny rajd w stronę bramki – bramkarz odbija piłkę i Kuba Bubiłek  wbija piłkę do siatki. Mamy 0-1 i od tego momentu zrobiło się gorąco. Cosmos nie otrząsną sie jeszcze po stracie bramki, Roztocze przycisnęło – Łukasz Kornas dogrywa prostą piłkę do brata, ten „jedzie” do linii, wrzuca w pole karne i Kamil Pliżga strzela swojego 7 gola w tej rundzie. Cosmos w opałach, próbowali się pozbierać, niestety nic to nie dało. Roztocze co chwila zagrażało bramce przeciwnika ale bez konsekwencji. Wreszcie Łukasz Kornas udeżył z ok 30 metra, piłka zakozłowała przed bramkarzem i ustaliliśmy wynik na 0-3. Takim wynikiem  zakończył się mecz.

Roztocze zabiera z Józefowa komplet oczek i jedziemy dalej. Gratulacje dla Sztabu i Zawodników. Następnym rywalem będzie Korona Łaszczów, zagramy u siebie 9 października w niedzielę o godz. 15.00 Już dziś zapraszamy kibiców i sympatyków na mecz.

AP