Kolejny sparing bez straty bramki…Unia Rejowiec broniła się dzielnie..
W mrożne sobotnie popołudnie, rozegraliśmy sparing z drużyną ze środka tabeli chełmskiej okręgówki, Unią Rejowiec.
Nasi szkoleniowcy mieli do dyspozycji 20 zawodników i oprócz Krzyśka Hadły wszyscy byli na murawie. Drużyna Uni nastawiła się na obrone co spowodowało, że trenerzy mogli potestować różne ustawienia ofensywne. Trzeba przyznać, że rywal dość dzielnie się bronił w pierwszej połówce i nasza drużyna strzeliła 2 gole choć okazji było dużo, dużo więcej. Druga połowa to już dominacja naszej drużyny. Wygrywamy zasłużenie i trzeba powiedzieć tu, że budujemy zespół na miarę 4 ligi i wszystko idzie w dobro stronę.
Wypowiedź naszego trenera Jacka Szczyrby dla portalu lubsport.pl:
” Jacek Szczyrba: – Przeciwny zespół jest na trochę innym etapie przygotowań niż my. Rywale, dopóki mieli siły, dopóty – i to chciałbym podkreślić – ambitnie się bronili. Kiedy rozwiązał się worek z bramkami, nie mieli już nic do powiedzenia. Widoczna była różnica lig. Wynik mówi sam za siebie. Nie straciliśmy bramki, strzeliliśmy ich siedem, a mogliśmy strzelić ich jeszcze więcej. W dalszym ciągu toczą się rozmowy w sprawie Jakuba Kawałki z AMSPN Hetmana Zamość i Krystiana Wołocha z Kryształu Werbkowice. Myślę, że również w tym tygodniu powinna się wyjaśnić kwestia Mateusza Staronia, który nie grał z nami dziś ani poprzednio. Pewnie po następnym sparingu wszystko już się wyjaśni. Był dziś z nami także Krzysztof Hadło, ale nie grał, bo nie było potrzeby, żeby wystąpił rezerwowy bramkarz.”
Następny mecz sparingowy zagramy już w najbliżsą sobotę z drużyną Brat Siennica Nadolna o godzinie 17.00 w Zamościu na sztucznej murawie przy ul. Królowej Jadwigi
Zapraszamy serdecznie
