OL Trampkarzy Młodszych – wyjazdowe zwycięstwo z Orłem
OL Trampkarzy Młodszych Orzeł Tereszpol – ASPN Roztocze Szczebrzeszyn 4:6 (1:4)
Roztocze wystąpiło w składzie: Łukasz Pataj, Daniel Kurzawa, Kacper Kawucha, Krystian Gałka, Przemysław Paczos, Oskar Jurkiewicz, Michał Magdziarz, Sebastian Kurzawa, Bartłomiej Kyc, Mateusz Żuk, Konrad Brodaczewski.
Zawodnicy rezerwowi: Karol Kawucha, Jakub Szyduczyński, Mateusz Mazurek.
Bramki zdobyli: Konrad Brodaczewski – 4, Krystian Gałka – 1, Mateusz Żuk -1.
Trampkarze Młodsi Roztocza wystąpili w dzisiejszym meczu bez dwóch podstawowych zawodników. Z powodu kontuzji nie mogli zagrać Szymon Harkot i Fabian Fiedor. Poza tym na drobne urazy narzekali Mateusz Żuk i Oskar Jurkiewicz. Mimo osłabienia w pierwszej połowie to nasza drużyna była zdecydowanie lepsza. Wynik już w piątej minucie spotkania otworzył Konrad Brodaczewski. Po kilku minutach ten sam zawodnik podwyższył na 2:0. Trzecią bramkę zdobył głową Krystian Gałka. Czwarte trafienie zaliczył ponownie Konrad, który strzałem z szesnastu metrów nie dał szans bramkarzowi na skuteczną obronę. W samej końcówce pierwszej części gry nieporozumienie pomiędzy stoperem a naszym bramkarzem wykorzystał napastnik gospodarzy i zdobył bramkę. W drugiej połowie to gospodarze ruszyli do ataku (grając z wiatrem) a nasza drużyna zaczęła się bronić. Na domiar złego odnowienie kontuzji zgłosił Oskar Jurkiewicz i musiał opuścić plac gry. Piłkarze Orła bardzo szybko zdobyli drugą bramkę i jeszcze mocniej zaczęli atakować. Na szczęście po kontrataku Konrad Brodaczewski będąc już w polu karnym został nieprzepisowo zatrzymany i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Mateusz Żuk i mocnym strzałem pokonał bramkarza. Niestety po kilku minutach drużyna gospodarzy wykonywała rzut rożny. Piłka spadła wprost na głowę napastnika z Tereszpola i zrobiło się 5:3. Wymiana ciosów trwała nadal. Po raz kolejny to do nas uśmiechnęło się szczęście. Przemek Paczos dośrodkował w pole karne a tam najszybciej do piłki doskoczył Konrad i pewnym strzałem pokonał bramkarza. Zawodnicy Orła jeszcze zdołali zmniejszyć rozmiary porażki ale to nasza drużyna wyszła z tego pojedynku zwycięsko.
Po raz kolejny należą się naszym zawodnikom duże brawa. Cieszy dobra dyspozycja i walka do końca. Boisko w Tereszpolu było bardzo twarde i ciężko się na nim grało ale to nie przeszkodziło naszym Trampkarzom w zdobyciu kolejnych trzech punktów.
Gratuluję !
RCh
