Sędzia Bakoń w roli głównej !!!!! „zesrany” bo był obserwowany !!!
ASPN „ROZTOCZE” SZCZEBRZESZYN- „HUCZWA” TYSZOWCE 1:2 (1:1)
ROZTOCZE – HADŁO-SZURA (90’ORZECHOWSKI),LIPIEC,WURSZT,WYROSTKIEWICZ-MAZUR,MALEC-WRÓBEL (75’BUBIŁEK),KORNAS K.,KORNAS Ł.-GAŁKA
ŻÓTE KARTKI: LIPIEC ,WYROSTKIEWICZ,WURSZT,MALEC , GAŁKA, KORNAS Ł., KORNAS K. 2x
CZERWONA KARTKA: KORNAS K.
W 12 kolejce „Roztocze” Szczebrzeszyn podejmowało „Huczwę” Tyszowce do 27 minuty „Roztocze” dyktowało warunki gry ,w 11 minucie po składnej akcji Łukasz Wróbel zamykał akcję i ładnym uderzeniem z pierwszej piłki trafia na 1:0 , dobre okazje marnują Kamil Kornas sytuacja sam na sam z bramkarzem , Wojtek Mazur z 8 m przestrzela, 27 minuta Krzysiek Hadło tak niefortunnie wyrzuca piłkę że trafia ona na 20 metrze do zawodnika gości a on korzysta z prezentu i lobuje naszego bramkarza 1:1, po tej bramce zespół gości dochodzi do głosu „Roztocze” podłamane straconą bramką traci polot w swoich akcjach. W 40 minucie po ładnej akcji Krystiana Szury Przemek Gałka z 4 metrów trafia w bramkarza. Druga połowa wyrównana 2 sytuacje 100% „Roztocza” w pierwszej Kamil Kornas z 3 metrów trafia w poprzeczkę , w następnej sytuacji Przemek Gałka podobnie z 3 metra uderza głową na linii bramkowej stoi obrońca który wybija piłkę ręką sędzia tego nie widzi, za chwilę Kamil Kornas faulowany przez bramkarza „Huczwy” w polu karnym sędzia nie widzi faulu. W 77 minucie zawodnik gości Ziółkowski przeprowadza indywidualną akcję mija 3 obrońców i strzela po długim rogu 2:1 dla gości. Taki wynik pozostaje do końca.Chwilę chciałbym poświęcić „sędziemu” głównemu tego meczu który był „najważniejszą” postacią tego widowiska,pokazał naszej drużynie 7 kartek żółtych , w tym 1 czerwoną dla Kamila Kornasa usunął trenera Roberta Wieczerzaka z ławki rezerwowych , dla „Huczwy” Tyszowce 0 kartek. Podejmował decyzje ,które wprowadziły nerwowość w poczynaniach naszego zespołu , nie widział fauli gości tylko gospodarzy ,Kamil Kornas dwa razy ewidentnie jest faulowany w polu karnym sędzia tego nie widzi, w dodatku karze naszego zawodnika drugą żółtą kartką za swój błąd,Przemek Gałka uderza głową obrońca wybija ręką nie widzi, kulminacją jego postawy jest sytuacja z 90 minuty gdzie Krystian Szura ewidentnie jest faulowany przez obrońcę gości ( wślizg wyprostowaną nogą) nie ma faulu ani kary dla zawodnika ,Krystian Szura zostaje odwieziony do szpitala z podejrzeniem złamania nogi.Reasumując całe wydarzenie jesteśmy zażenowani poziomem sędziowania tego spotkania i stronniczością sędziego głównego , na marginesie sędzia główny był obserwowany przez obserwatora z Lublina pana Sachajko w celu awansowania go do sędziowania w IV lidze, mam nadzieję że zostanie sprawiedliwie oceniony za swoje postępowanie na boisku . Punktów już nam nikt nie odda ale klub będzie dociekał prawdy postawy sędziego głównego w tym meczu.
