Wreszcie !!! Pierwszy punkt zdobyty na „ciężkiej ziemi”. Z Lublina przywozimy remis

wypowiedź Trenera Szczyrby dla portalu lubsport.pl:

Jacek Szczyrba: – Nie ma co popadać w jakąś ogromną euforię, ale od czegoś trzeba zaczynać. Na pewno punkt zdobyty w Lublinie trzeba szanować. Braki w elementach typowo piłkarskich nadrabialiśmy dzisiaj walką, ambicją i zaangażowaniem. Lublinianka nie forsowała za bardzo tempa, nie starała się grać wysokim pressingiem, tylko spokojnie, cierpliwie czekała na swoją szansę. My byliśmy bardziej skoncentrowani na obronie, żeby dobrze się organizować w grze defensywnej i nie tracić bramek. W porównaniu do niedzielnego meczu linia obrony zagrała dzisiaj zdecydowanie lepiej. Było to jedno ze spotkań, gdzie sytuacji do strzelenia bramki nie mieliśmy za dużo, ale byliśmy skuteczni, bo tak naprawdę stworzyliśmy sobie dzisiaj dwie dogodne okazje, jedną z nich wykorzystaliśmy i to wystarczyło, żeby zdobyć jeden punkt. Gospodarze też nie mieli wielu okazji i na pewno jest to powód do zadowolenia. Jak nie da się wygrać meczu, to trzeba go zremisować. „

Chyba ta wypowiedź jest idealnym odwzorowaniem meczu. Nie byliśmy faworytem tego meczu, Lublinianka ma zdecydowanie większe umiejętnosci piłkarskie, ogranie w lidzie …. ale ….. ale….. my pokazaliśmy wreszcie charakter i zespołowość.  Dzięki temu zdobyliśmy punkt w meczu skazanym na porażkę. Brawo My !

Po wpadce w Żmudzi ( z relacji wynika,że daliśmy się ograć jak dzieci, a wcale nie bylismy słabsi),  podnieśliśmy morale drużyny dobrym meczem z mocnym rywalem, który w końcu nie grał tzw. „lagą” tylko rozgrywał piłkę.  W najbliższy weekend pauzujemy, odpoczywamy i nastrajamy się na kolejny mecz wyjazdowy do Adamowa.

AP